Ha ha ha, geniusz komunikacji przyznał tym sposobem, że z CFG odszedł absolutnie cały zespół: "Zgodnie z raportami ze stycznia, z zespołu CFG odeszli wszyscy developerzy. Nowy zarząd rozpoczyna działalność od stanu zero developerów, więc jak można wygaszać, zespół którego nie ma?"
Tak jak pisali tu niektórzy pariasi fan-klubu Cara, pisanie o warszawskim zespole czy odejściu części deweloperów było mydleniem oczu. Brawo mistrz negocjacji, tak się dogadał z doświadczonym zespołem, że nawet testerzy nie zostali.