Zgadzam się ze Steamapp, że nakłady na reklamę/ promocję nie zrobiły takiego efektu, jakiego można się było spodziewać. Jasne, że nie wiemy ile dokładnie wydano na marketing ale efekty nie były porażające.
Można się tłumaczyć, że rynek się zmienia, streamerzy ważniejsi niż recenzje w dużych portalach a tak w ogóle to nie stać ich było na banner na Times Square ALE fakty pozostają faktami. Promocja PD była marna jeśli idzie o efekty. Gdyby nie developerzy, którzy sami zaczęli mocno pracować w mediach społecznościowych to było by jeszcze gorzej. W zasadzie można by powiedzieć, że Good Shepherd położył promowanie gry i mam nadzieję, że więcej CFG z nimi nie będzie nic robić.