To jasne że za pierwszy kwartał muszą być kiepskie wyniki. Przecież to produkcja budowlana. Żeby wyprodukować cegłę trzeba najpierw wydobyć z ziemi glinę. A to można zrobić jak jest powyżej zera stopni. Czyki mogli zacząć wydobywać dopiero w kwietniu. Sam proces produkcji też trwa - wydobycie, uformowanie, suszenie, wypał. Jak nic jakieś 2-2,5 miesiąca. Więc nowej cegły jeszcze nie mogą mieć. Jeśli coś sprzedawali w pierwszym kwartale to resztki z zeszłego roku. Ala to raczej nie możliwe bo zima długo trzymała i budowy ruszyły bardzo późno. Zatem musimy się liczyć z tym że w raporcie będzie strata. Mikroskopijna sprzedaż i koszty stałe utrzymania firmy zimą.
Tyle że to nie ma znaczenia. Na NC wyniki się nie liczą tylko spekuła. A tu chyba coś się kroi. Ciekawe tylko na ile podskoczymy?