Ceny raz rosną, raz spadają. Od czasu gdy Petrola wykluczyli z giełdy, takich wzlotów i obniżek było kilkadziesiąt.
Nikt kto inwestuje miliony dolarów nie będzie brał pod uwagę, okresowego wzrostu cen tylko dłuższą, np 10 letnią perspektywę.
A tak w ogóle, co mamdo tego bankrut Petrolinvest?