Pełna zgoda. Zadajmy sobie pytanie. Dlaczego kapitalizacja banków rośnie a nie otwierają nowych oddziałów? W ostatnich 10 latach zniknęło nawet z rynku 30 proc placówek i agencji bankowych. Czy fakt zmniejszenia w tym roku otwarć nowych salonów grupy LPP z 900 do 700 powoduje spadek rentowności? Czy w liczbach bezwzględnych spółka zmniejszyła zysk? Przecież równie dobrze ta informacja o cięciu otwarc przy zachowaniu prognoz zysku i wzroście marżowosci oraz spadku zapasów mogła być potraktowana jako pretekst do wzrostów. A cena lpp mogła by dzisiaj być na poziomie 25k. Stało się inaczej. Widać grubasy chcą skupić więcej LPP dla siebie na 3 i 4 kwartał który powinien potwierdzić założenia spólki o której mówili po ostatnich wynikach. Ktoś doskonale wie że jeśli dowiozą prognozowany zysk to będzie tu rajd kto wie czy nie pod 30k? Zresztą popatrzcie na wykres kapitalizacji ostatnich 5 lat.