Właściciele muszą się liczyć z funduszami i bankami. I tak mają duży udział w porównaniu z większością spółek. nawet jak było po 1 zł chyba nie kupowali więcej. Ważne jest, że zarząd raczej dobrze gospodaruje i nie jest źle inaczej nie mieliby kredytowania. większe zmiany w kursie występują gdy jakiś fundusz wchodzi lub wychodzi, a nie da się tutaj zrobić tego niepostrzeżenie nawet przy ułamkach procenta - zawsze towarzyszy temu duża zwyżka lub spadek. Z obecnej kilkumiesięcznej konsolidacji może wynikać, że czekają na potwierdzenie, że spółka na trwałe wychodzi na prostą. Azoty Tarnów długo się kisiły poniżej ceny emisyjnej nawet jak były już oznaki poprawy i obrót też był stosunkowo niewielki, a teraz w 3 miechy podwoiły wartość po kilku rekomendacjach. Tego właśnie tutaj brakuje dobrej rekomendacji, która sprawi że będzie większe zainteresowanie, a kto ją wyda - banki (fundusze), prezes od dawna się chwali i skutku nie widać. Pozostaje tylko czekać albo sprzedać