Nauczcie sie ze z rynkiem sie nie dyskutuje. Uroslo i dalej bedzie roslo. Spolka ma roboty po same pachy a to sie obróci w wynikach. A czy na stolku jest malpa, slon czy figurant to sie nie liczy. Miec 200 tys i wrzucic to w spólke i mamy 5 zł.
Szulernia czegos takiego nie przepusci. Biorac pod uwage, ze akcji jest tyle w obiegu co pies naplakal i zaden z akcjonariuszy i jego dalszej rodziny co maja na swoich rachunkach papierow po same uszy nie bedzie srzedawal.
OKAZAJA = ZAROBEK = CALA FILOZOFIA.