Gdybym tak myślał to przy 88 zł bym nie wszedła bo korekta itd. Kupiłem i też były ruchy do góry i w dół, ale nie panikowałem i nie dawałem zarabiać biurom maklerskim na prowizjach od kupna/sprzedaży. Dziś jak widzisz na horyzoncie 130. Wczoraj rozczarowanie wynikami PKO zepchnęły WBK, ale kto mądry wykorzystał ten spadek na zakup. A wyniki są dobre, stąd dziś ten wzrost, zresztą w kuluarach dało się słyszeć, ze wyniki jak na tudny czas dla banków będą dobre. Stąd też uważam, że WBK był systematycznie zbierany, a że popyt praewyższał podaż urósł do poziomu takiego jaki mamy obecnie.