To świadczy o organizacji , jednych straszą zwolnieniem za brak realizacji planów a z drugiej strony nie chcą się porozumieć jak człowiek ma szansę odejść z tego "chorego" otoczenia. Śledzę te wpisy i nasuwa się pytanie czy to tylko straszenie - przecież połowa doradców nie realizuje planów a czy zwolnią wszystkich ? Receptą jeśli chce ktoś odejść jest porozumienie z Dyrektorem Oddziału bo to on może wstępnie wyrazić zgodę lub nie. Wiem że można się porozumieć i zaproponować, że skoro chcemy się zachować dobrze i przychodzić do pracy np. jeszcze m-c to trzeba iść na rękę .............bo zawsze pracownik może iść na L4 , a co z niewykorzystanym urlopem czy pracodawca chce za niego zapłacić ? czy zrealizować go w okresie wypowiedzenia ? Proszę skonsultować się z prawnikiem bądź doradcą prawnym, czy w okresie urlopu można podjąć pracę u innego pracodawcy ?
Ostatecznie można nic nie realizować np. przez m-c, a pracodawca sam się zgłosi ?