No właśnie. Czy Eagle działał czy nie nie miało znaczenia dla realnej wartości firmy. Firma podpisała kontrakty i robi dodatni wynik o rok szybciej niż w 2024 roku jeszcze przed misją Eagle było zakładane. I jest warta prawie trzy razy więcej niż przed Eagle. A to, że akcjonariusze panikują to jest zupełnie inna kwestia. Informacje, które firma publikuje zgodnie z przepisami mają odnosić się do danych, które mają znaczący wpływ na wartość firmy. A w perspektywie kilku miesięcy informacje o Eagle nie miały w sumie ani pozytywnego, ani negatywnego efektu. Na teraz za informację istotną zarząd najwyraźniej uznał, że nawiązano łączność, czyli można zakończyć testy rozpoczęte w ramach Eagla i dzięki temu szerzej zaoferować rynek. Ale w sumie nikt cię nie namawia do kupowania ni sprzedawania. Wyciągniesz na pewno właściwe wnioski i odpowiednio zareagujesz. Ktoś kto kupił na szczycie po Eaglu zarobił w 18 miesięcy 80%, ktoś kto kupił po stracie satelity na dołku zarobił w 18 miesięcy 200%. Jedno i drugie jest super wynikiem i jednym i drugim gratuluję.