Co z tego, że są [cyt.] "kosztowo nieefektywne"?
To jest giełda, a tutaj logika, prawa ekonomii i rachunek zysków i strat nie mają zastosowania. Niejednokrotnie boleśnie się o tym przekonałem.
Należy zatem zadać pytanie: "Jak na tym zarobić?" zamiast czy jest to efektywne?
Jak powiedział klasyk:
Kupujmy, zanim dotrze do nas, że to bez sensu!