Forum Gospodarka i polityka +Dodaj wątek
Chaos w rosyjskiej gospodarce: kluczowe źródło dochodów zagrożone.
Dochody z ropy naftowej spadają gwałtownie z powodu sankcji.
https://i.c97.org/p/articles/2016/ai-227114-aux-head-20161013_oil_neft_360.jpg
Gospodarka rosyjska stoi w obliczu nowego poważnego wyzwania: jej główne źródło dochodu – eksport ropy naftowej – znalazło się pod ostrzałem z powodu zaostrzenia sankcji ze strony USA i Europy, pisze Daily Express
Prezydent USA Donald Trump nałożył sankcje na ponad 115 osób, podmiotów i statków powiązanych z Iranem, Stanami Zjednoczonymi i innymi krajami zaangażowanymi w transport rosyjskiej ropy. Zażądał również, aby kraje zaprzestały kupowania rosyjskiej ropy, grożąc 100-procentowymi cłami, jeśli Moskwa nie zgodzi się na porozumienie pokojowe z Ukrainą.
Według Instytutu Badań nad Wojną (ISW), indyjskie rafinerie zaczęły dywersyfikować zakupy surowców, zwiększając import z Azerbejdżanu, Nigerii i Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Szczególnie dotknięta jest indyjska rafineria Nayara Energy, której prawie połowa należy do rosyjskiego koncernu Rosnieft. Zakład ma trudności z pozyskiwaniem surowców i eksportem produktów gotowych z powodu ograniczeń nałożonych przez Europę.
Według Bloomberga, Nayara Energy zaspokaja do 80% swoich mocy produkcyjnych (400 000 baryłek dziennie), ale ograniczenia negatywnie wpłynęły na jej działalność. W 18. pakiecie sankcji UE bezpośrednio objęła tę rafinerię finansowaniem rosyjskiej kampanii wojskowej.
ISW podkreśla, że działania UE i USA mogą poważnie zaszkodzić dochodom Rosji z ropy naftowej, stwarzając ryzyko dla budżetu kraju i wydatków na obronę.

"wyzwoliciele"
putin po raz pierwszy przyznał, że w „DRL” panuje kryzys humanitarny: co wiadomo.
Mieszkańcy samozwańczej „DRL” publicznie zaapelowali do dyktatora Kremla o rozwiązanie problemu wody.
Dyktator Kremla putin poruszył kwestię problemów z zaopatrzeniem w wodę podczas spotkania z tzw. przywódcą Donieckiej Republiki Ludowej Denisem Puszylinem w poniedziałek 4 sierpnia, informuje BBC.
Według Puszylina, obecnie mieszkańcy okupowanego Doniecka mają wodę w swoich mieszkaniach tylko raz na 3-4 dni. Według przywódcy samozwańczej „DRL”, sytuacja ta jest rzekomo spowodowana „blokadą wodną ze strony Ukrainy”. 
Jak jednak zauważa gazeta, przywódca Kremla powiedział Puszylinowi, że według jego informacji istnieją również problemy techniczne. Dodał, że budowany wodociąg z Rostowa nad Donem rzekomo nigdy nie osiągnął planowanej przepustowości. Ponadto, zdaniem Putina, występują również duże straty wody podczas transportu.  

Od co najmniej czterech miesięcy nie tylko w okupowanym Doniecku, ale na całym terytorium tzw. „DRL” występują problemy z zaopatrzeniem w wodę. Ludzie nazywają tę sytuację katastrofą humanitarną i publicznie apelują do putina. 

robią jak zawsze upokorzyć i wciągnąć do armii co i kogo się da jak w Syrii i całej Afryce.

  • "BUM" Autor: ~anty
  • Re: "BUM" Autor: ~anty
  • Re: "BUM" Autor: ~anty
  • Re: "BUM" Autor: ~anty
  • Re: "BUM" Autor: ~anty
  • Re: "BUM" Autor: ~anty
  • Re: "BUM" Autor: ~anty
  • Re: "BUM" Autor: ~anty