Dziwisz się? Ostatnio co jakaś premiera gry to klapa, piszę o innych spółkach, bo średnia premiera beer factory na tle całej reszty to sukces finansowy jakich mało. Ludzie już się nie ładują gdzie popadnie, "bo będzie rosło pod premierę", przy piątym razie jak się sparzyli zaświeciła się lampka ostrzegawcza, że może to nienajlepszy pomysł. Myślę, że zmieniły się trochę zasady, przy małych tytułach wzrosty będą dopiero po udanej premierze. Plus jest taki, że przy kiepskiej nie będzie zwały.