Wzrosty, spadki wszystko ma swoje miejsce i czas. Teraz warto właściwie wyznaczyć poziom odbicia i kontrolować emocje. Jak ludzie się znowu zniechęcą to trend się złamie i nic tu po nas. Myślę, że najbliższe 6 tygodni to okres kształtowania dna wszechczasów na indeksach, szczególnie w relacji do USD. Właściwe oczyszczenie rynku da podwaliny pod długie wzrosty.