I tu się przyjacielu grubo mylisz. Otóż ja raport i owszem czytam ale oprócz tego analizują go i wyciągam wnioski, po czym dzielę się przemyśleniami. To co piszę nie jest zatem wynikiem czytania opinii innych ale wynikiem moich własnych analiz. Tak się akurat składa, że czytanie ze zrozumieniem sprawozdań finansowych nie stanowi dla mnie żadnego problemu, podobnie jak ich sporządzanie czy badanie. Jak widzisz zatem tzw. background mam oględnie mówiąc dobry (choć nie musisz mi wierzyć) więc jestem w stanie "wyczytać" dużo więcej niż przeciętny inwestor czy bywalec tego forum. A i przeczytaj sobie analizę ze StockWatch, ktoś dziś zamieścił link.