bardzo niedawno pisałeś, gdy spółka była ok. 2,30 itd, ze to ostatni czas przed jazdą na 3 zł, tak się czasem zastanawiam, po jakie licho tacy osobnicy jak Niki, Ufo ery itd tracą tutaj tyle energii na pisanie, pisanie, pisanie, gdziekolwiek coś wyczytają, skopiuj wklej, przetworzą na swoją modłę ale przede wszystkim by tu być , pisać, istnieć! Omijam raczej te forum ale jak wpadnę akurat na nie (bo mam trochę papieru BDG) , z ciekawości czytam niektóre wpisy to aktywność wymienionych osób aż mnie śmieszy, jesli za chiwle BDG podskoczy np. do 2.10, Niki itd powie, że to pisał wcześniej, jesli spadnie, to prognozy, ze 40-50 gr itd, ehhhh
....