Dokładnie:)
Ja dokupuję cały czas, gdyby nie to, że przez tamten rok był marazm i teraz trumpopanika, to nie miałbym tak dużo tych akcji, albo bym kupił mniej za więcej albo w ogóle bym nie powiększał pozycji.
A tak, cały czas można skubać, a Asbis nadal wygląda na podmiot powoli budujący mocne fundamenty. Liczę, że to kiedyś zaprocentuje dynamicznym wzrostem, a na razie niech fundamenty się tworzą:)