Fishmanowi chodzilo zapewne o to, ze najnowsze komunikaty o zmianie nazwy i symbolicznym buybacku sa c.d. sciemy jaki uprawiaja wlodarze od lat.
Byc moze cos i tu kiedys sie zmieni na lepsze o ile pokaza realne zyski (a nie z przeszacowan), chec dzielenia sie nimi i brak krzywych deali.