To fakt, znajdujemy sie obecnie w krotkoterminowym kanale bocznym, gdzie wsparciem sa okolice 230 zl, ograniczeniem zas 290 zl. Ostatnio mielismy odbicie od 230, wiec "naturalnym" jest jazda do gory ;) Po drodze kilka oporow, najblizszy okolice 257 (zamkniecie luki z poczatkow lutego). Gdyby tak jeszcze na rynku utrzymal sie dobry sentyment, to jest szansa, ze w koncu przebijemy 290 (obecnie b. silny opor - podwojny szczyt), a wowczas droga otrwarta do min. 330 zl... No coz, nalezy obserwowac rynek... A dzisiejszy spadek, tak jak napisal moj przedmowca, jest rzecza naturalna. Chyba nikt nie sadzi, ze dzien w dzien bedziemy mieli 2,3% wzrost... Odsapnac czasami trzeba, no nic, powodzenia wszystkim posiadaczom BRE ;)