E tam. Kurs stoi w miejscu, bo brakuje paliwa. Próba zaniżania, raczej nieudana - nikt nie chce oddawać większych ilości po niskiej cenie. Zobaczymy, może jakiś podmiot się czai testując drobnych akcjonariuszy. Jak ci nie pękną, to trzeba będzie brać wyżej. A jak takiego większego podmiotu nie ma, to pozostaje czekać do premiery, a to już, tuż tuż...