Widzisz, jak ktoś nie rozróżnia spółki prywatnej od skarbu państwa. Niewidzi działań prezesa prubującego wyjść z tak trudnej sytuacji. Ciągle sypie piach w szprych, niewiadomo ilu potencjalnych nabywców odstraszyły te wpisy? A jednocześnie poleca konkurencyjną spółkę na tym samym forum.Przydało by się takie porównanie obu spółek.