Jak mu nawet nie wstyd, cały czas przekładaniec, bajki z dodrukiem i tak od lat, wystarczy sprawdzić ile nadrukował od wejścia na GPW, a ile jeszcze nadrukuje? Znalazł chłop sposób na życie i żeruje na naiwnych, kiedy się to skończy, chyba tylko jak nie znajdą chętnych naiwnych na odbiór nowych kwitów. Takie spółki co mają różne prawo giełdowe jak ta nie powinny być notowane na GPW bo to prowadzi do nadużyć między rynkami, chociażby ustawa 7.1a niech sobie tam u siebie wydobywają kasę.