Tu nie chodzi o strach, ale oszołomy myśla, że swoimi postami mają wpływ na kurs akcji. Bo np jak leszcz napisze swoje wydumane teorie to wtedy osoba, która ma miliony zrobi jak on chce. Świetnym przykładem jest KGHM, gdzie idioci z bankiera ubierają zagranicę :) Teraz znowu wałkowany jest temat emisji, potem będzie o wezwaniu, potem ze w ogole ten braster to dno i maja beznadziejne urządzenie i wszystko tylko jest źle, zamiast podjąć decyzję jak normalna osoba, kupuje albo idę gdzie indziej to oni wolą czatowac tutaj i nic nie miec. TAkie zycie oszołomów.