Dlatego, że tego typu aktywa kupuje inwestor długoterminowy, na przykład fundusz emerytalny, który ma stały dopływ gotówki i zadowala się skromnym rocznym zyskiem w perspektywie dziesięcioleci.
A na świecie jest mnóstwo gotówki i zaczyna brakować aktywów, w które można relatywnie bezpiecznie inwestować. Takimi inwestycjami są właśnie nieruchomości komercyjne i biurowe, a także luksusowe mieszkania.
Na świecie jest tak dużo gotówki, że mamy do czynienia fenomenem inwestowania w aktywa z ujemną stopą zwrotu. I tak na przykład już 17 bilionów dolarów ( 17 i 16 zer za nimi 17 0000 0000 0000 0000:)) zainwestowano w obligacje z ujemną rentownością.
I dlatego , w mojej ocenie, Koneser da zarobić i zo,,,,,,,,stanie sprzedany za godziwą cenę. Ja szacuję, że za 200 mln euro, z czego BBI przypadnie 40% tej sumy, czyli 80 mln euro. Dług wynosi obecnie ok. 20 mln euro, więc przepływ netto może wynieść nawet 60 mln euro. 60 mln euro to dziś ok. 275 mln złotych.
A tu ciekawy materiał: https://dnarynkow.pl/17-bilionow-straty-fenomen-obligacji-o-ujemnych-rentownosciach