Wszystko do czasu aż Chińczycy nie kupią pakietu 20% i wejdą w spółkę z p. Sobikiem i Moską. Możliwe, że prezes ma już u Chińczyków obiecaną posadę. Nigdy nie wiadomo kto kogo sprzeda. Mosce wydaje się, że jest cwany i ma kontrolę, a na Polwaxie zarząd go wykiwał.