Dwoch cwaniaczkow przetrzebilo dzisiaj leszcza totalnie. Jedna straszyl i wrzucal solidne pakiety , drugi sie podstawial a zwierzyna zestarchana wpadala w sidla przy okazji. Teraz kazda proba wybicia to wrzutka w dol 500 czy tysiaca akcji i znowu jakis zasraniec im odda. Klasyka.
Proponuje nie srac jednak w gacie i spokojnie czekac na komunikat.