Szkoda akcjonariusza bo przy takiej postawie zarządu spadki dopiero się zaczyną. Ciekawi mnie co na to banki, które kredytują spółkę. Jak one zmniejsza limity to tragedia. A skoro obligatariusze to robią to banki też mogą.
Znany pisał o 10 zł za akcję.
Nie wiem co się musi stać aby kurs odbił.
Czy pomoże zmiana zarządu?
Ten który odpowiada za raport roczny jest co najmniej nieefektywny