a nie obawiasz się że to dopiero początek spadków ? w poniedziałek i cały nastepny tydzień przy tej nerwówce na rynkach pewnie coś się może wykrystalizować i zobaczymy gdzie jesteśmy - teraz to tylko zgadywanie i nic więcej
nas odrobiłszybko ładnie 500 punktów i to się ceni :) i to bardzo się ceni. dx 300 od dołka i to też miło.
Zasadniczo to wolę wzrosty na Asbis pod 30 żebym mógł się wypakować z towaru bo chyba mam za duzo ciut na stanie.
A ten wywał na koniec to moze szukanie srodków na depozyt albo coś innego, a moze ktoś wywalał końcówkę do zera. To zupełnie o niczym nie świdczyło ale fajnie ze udało sie sporo kupić :) minutę przed 17 wklepywałem recznie zlecenie żeby jeszcze skubnąć więcej niż miałem w arkuszu. Acz liczę się z tym ze spadki mogą być dużo wieksze i trwać kilka miesięcy, Pożyjemy-zobaczymy. Jak Bob obstawiasz poniedziałkowe otwarcie ?