Polska, obok Węgier i Rumunii, ma najwyższy deficyt budżetowy w całej Unii Europejskiej. Sam brak nadwyżki u szczytu koniunktury jest już klęską za którą Polacy srogo zapłacą w najbliższych latach. Rządowi pozostaje chwalić się że rządząc przy rekordowej koniunkturze notują niższy deficyt niż poprzednicy w trakcie światowego kryzysu gospodarczego. Zdaje się ze ich elektoratowi to wystarcza.