"No widzisz a ja uważam że to właśnie 2008 był najtrudniejszym rokiem dla BTG. Bo to właśnie w 2008 było najwięcej kosztów związanych z otwarciem nowych oddziałów, placówek modelowych i całym systemem do obsługi współpracujących podmiotów"
Nie zapominaj, że spółka miała środki na pokrycie tych kosztów z emisji akcji.
W tym roku, musi sobie już radzić sama, bo kasa wydana ( 1/4 zamrożona w akcjach FFI ), a do nowych oddziałów trzeba dopłacać. 4 miliony rozeszły się więc i z miernym skutkiem ( jako akcjonariusz musisz to chyba przyznać - lub przyznasz po najbliższych raportach ).