"Siejesz tu nam wizję upadającej firmy bez przyszłości"
Nieprawda - a jeśli uważasz inaczej, to poproszę o cytat !
Umowy o współpracy wiele nie znaczą ( zauważ, że spólka przestała o nich informować - i tak już pozostanie ). Bo taka umowa ma znaczenie dla spółki tylko wówczas, jeśli podmiot, z którym umowa jest podpisana
a. zdecyduje się z czasem na franczyzę
b. zleci BTG wykonanie jakiś zadań na rzecz klienta, gdy sam nie może sobie z tym poradzić ( i takie sytuacje rzeczywiście mają miejsce i stanowią dla BTG jakieś tam źródło przychodów ). Czy jednak nie lepiej, by BTG sam pozyskiwał zlecenia i nie dzielił się lwią częścią zysku ze współpracującymi podmiotami ???