Też trzymałem Zacha długo...
Aj... KGHM........
gdy kurs wynosił ok 35zł... kupiłem nawet sporo.. ale sprzedałem z zyskiem ok 4%...
dlaczego? wtedy generalnie czas był tak niepewny, że spadku na 20zł mozna bylo spodziewac sie w kazdej chwili...
A wystarczyło pomyslec: KGHM- taki potentat- przecież było wiadomo, że kiedyś (1-3lata) osiągnie min. te 100 pln... że instytucje TFI i OFE beda pchały kurs do przodu..
300% było do zrobienia spkojnie :)
nawet na forum zacha pisałem, żeby narzekający sprzedali akcje nfi i kupili KGHM bo tam zaraz z 50zł zrobi sie 100 :)))