Sprzedaz akcji na tych poziomach jest zaskakujace i nie jest zarazem. Z jednej strony jezeli ma byc 300 to skad teraz decyzja? Z drugiej, czeka nas boczniak w najlepszym razie i to pewnie lata… stad wyskoczyli. Jak juz tu pisalem wielokrotnie teraz nie ma pod co grac, to i biofund wyskoczyl z akcji. Moze liczyli ze rynek pociagnie akcje wyzej do tej pory a tu lipa. Nie tylko oni traca cierpliwosc. Jedyna nasza nadzieja ze kupila to spoldzielnia w celu rozkrecenia jakiejs hiperboli, ale hiperbola tez musi byc pod cos… ogoonie wiec info mega slabe, ewakuacja biofundu nie moze byc inaczej odebrana niestety. I to na stratach. Dalej, sprzedali przez posrednikow, ciekawe jaki cel takiego dzialania. To tylko pokazuje ze wałki ida grubo na papierze i mali jak my mozemy sie tylko przygladac co pejsy kombinuja na boku… nie tak to powinno wygladac. Dodatkowo, takie manipulacje i kombinowanie bez wykasnien zniechecaja zdrowy kapital, i maly i duzy. Slabo jednym slowem to wyglada i juz widac to na kursie. Jutro test 34 i oby nie dalej na 32…