Od ponad 5 lat Ukraina się zbroi na potęgę aby móc się obronić przed ruskimi.
https://warsawinstitute.org/pl/wiecej-zabojcow-czolgow-dla-ukrainskiej-armii/
Przez ostatnie lata USA przekazało ponad 3 mld USD na pomoc wojskowa i sprzęt dla Ukrainy.
https://www.rp.pl/swiat/art19129511-z-pomoca-do-kijowa-usa-maja-zamiar-przekazac-ukrainie-bron
Tak więc Putin ze swoim 100 tyś wojskiem na granicy nie ma szans zająć Ukrainy to bajka dla dziennikarzy aby postraszyć przed kolejnym spotkaniem i coś ugrać. Wg wojskowych aby dokonać skutecznej inwazji musieliby zaatakowac w stosunku 5:1, czyli powinni zgromadzić około 1 mln żołnierzy na granicy- mają około 100 tys. - duuużo za mało. Jakby zaatakowali takimi małymi siłami to by nic nie wskórali - dlatego nie zaatakują bo to byłby samobój. Putin się pręży ale prawda jest taka że jest za słaby aby zaatakować Ukrainę. Nawet jakby jakby zgromadził te 700- 800 tyś żołnierzy i zaatakował to koszty dla społeczeństwa Rosji byłyby zbyt duże i oznaczało by to jego szybki koniec - doszło by do przewrotu władzy w Rosji.