OK, mogę pod swoim nickiem, ale lubię przekorę... ;)
No i przecież wiesz, że per BC tylko ja piszę do ciebie... ;)
A teraz ad rem...
Ja wciąż nie wierzę w te prognozy i stawiam banana przeciw orzechom, że będzie korekta prognoz.
No i jakoś jakby coraz mniej pewnosci w głosie i uśmiechu prezeski, ze fiskus im odpusci.
I też nie pojmuję nieustannego jej samozachwytu...
Nie wiem, czy Chiny wespra datę. Troche na to liczyłem jeszcze przed niusem o xiaomi, gdy prezeska poleciała na urlop do Chin.
Ale teraz nie wierzę.
Fakt, data słabuje. I chyba coraz mocniej. I chyba maleje szansa nie tylko, ze mci z jakimś zyskiem to aktywo sprzeda, ale że w ogóle sprzeda w najbliższym czasie. Bo niby komu? i po ile? po cenie buy backu?
Czekam z zaciekawieniem na dalszy rozwój zdarzeń w dacie...
Jak dla mnie tylko jedno się teraz liczy - pokontrolna decyzja fiskusa.
Jeśli bedzie umorzenie - kurs ruszy.
Jeśli coś znajdą... - moze być powtórka z actiona. I nawet boleśniejsza.