DOKLADNIE!
Tu nie o wyniki, nie o informacje chodzi, lecz nerwy z powodu spadku kursu;)
Ludzie, wyluzujcie!
Gdyby kurs szedl tylko w gore, szybko, nieodwolalnie, to bylibyscie podnieceni. Ale czy to nie mogloby np. oznaczac gry na kursie?
Kurs zachowuje sie tak, jak reszta rynku, chcialam zauwazyc. Przy takim poziomie obrotow, z jakim mamy do czynienia w styczniu, jedno nerwowo wydane 100 zl potrafi zdzialac prawdziwe cuda.
Ja czekalabym na wieksze wolumeny do zabawy. Ciekawa jestem, kiedy nowe akcje trafia na rynek i jak wtedy wygladac bedzie zabawa;)