Dziękuję Panie On, jakiś czas temu w panice jak kurs spadał sprzedałam część akcji (później odkupiłam) ale to było głupie posunięcie ta sprzedaż (mało doświadczenia mam). Ja tak jak wielu innych Akcjonariuszy kierowałam się potencjałem ludzi którzy obejmują stery Spółki. Teraz uczestniczę z Państwem w tej (tak jak ktoś napisał wcześniej) podróży i z przyjemnością czytam wartościowe wypowiedzi doświadczonych Inwestorów i nie zamierzam szybko opuszczać pokładu :)
Pozdrawiam serdecznie :)))