Wiec ci tłumaczę: możesz stosować techniki analizy jakie sobie tylko zamarzysz i nawet możesz być w tym skuteczny, ale w porównaniu do wiedzy, jaką dysponuje Gapiński wciąż jesteś mały Miki. Jesteś wielkim ekonomistą w swoim mikrootoczeniu.
Czy się mylę i jesteś lepszy od niego, tylko świat cię jeszcze nie odkrył ?
Nie myśl nad odpowiedzią zbyt długo, po prostu twój dowcip był żenujący