Godzina 17, więc pojawiają się generyczne komentarze w stylu: "SF to spółka godna zaufania", "Zainwestowałem w SF, bo wierze w ich suckes", "Tutaj niedługo będzie drugie CDR" itp. Wszystko podpisane równie generycznymi imionami jak: Michał, Aleksander, Wioletta itp. Teraz przynajmniej ta osoba lib osoby używają bramki proxy, bo zwykle pisali z tego samego IP, na co zwróciłem wiele razy uwagę. No ale takie rzeczy jak VPN czy Proxy ekspertom z SF się nawet nie śniły. Możliwe też, że firma PR po prostu codziennie po 17 zostawia kilka bzdurnych komentarzy na od%#^$&ol, żeby osiągnąc limit i wywiązać się z kontraktu. Dowodów nie prócz zrzutów z ekranu z tym samym IP, ale różnymi nickami i generycznymi treściami jak podałem wyżej. Prawnik powiedział, że NA TERAZ nie ma sensu akurat tego konkretnego wątku drążyć, ale jeśli w toku postępowania wypłyną jakieś dodatkowe informację i okaże się, że to na zlecenie SF ktoś nagania na wzrosty, to może być (nie)ciekawie.