Nie ma w tym nic dziwnego że sąsiad z krainy na U wykupi nasze zakłady. Przyklad Ursus. Temu sąsiadowi my Polacy placimy co roku grube mln $ za internet, płacimy też za niego odsetki od kredytu wojennego. Dziwne przestaje być dziwne w momencie kiedy dotrze do rozumu że w Polsce od dziesięcioleci rządzą ci co nas nazywają gojami. Wtedy też nie dziwi zdejmowanie "polskich tablic" polskich bohaterów z wystawy w pewnym obozie, czy w muzeum II w.ś. w Gdańsku usunięcie 3-ech najważniejszych polskich osób (Pilecki, Kolbe, rodzina Ulmów). Także nie powinno dziwić gdybyśmy koksowy dawali sąsiadowi za free. Może te odpisy i straty też stąd wynikają? Pozdrawiam cierpliwych gojów.