@joe_black - miałbyś rację gdyby był popyt i był zasypywany po taniości, ale obroty są zwyczajnie śmieszne
@dani - miałem zamiar sprzedawać po 2,60-3,30 z możliwością podwyższenia (zawsze ustawiam rosnące schodki), ale boję się, że jak przyjdzie co do czego to każdy popyt zostanie zasypany na poziomie 1,40-1,50 - widać że dużo osób ciężko znosi kiszonkę. Cierpliwość to cnota, ja osobiście nie sprzedam przed zaudytowanym raportem rocznym niezależnie od kursu.
Nawet odpowiadałyby mi spadki (szczerze), bo chętnie bym dobrał, także spokojnie obserwuję i powtarzam, że problemem nie jest kurs, tylko obroty i brak zainteresowania rynku. Jeżeli komuś z zarządu zależy na zarobieniu na akcjach i ewentualnych kolejnych emisjach, to powinni część zysku przeznaczyć na dywidendę, wtedy gwarantuję, że w tydzień będzie tu 2-3 zeta.
Zobaczymy co będzie. W dłuższym okresie czasu, na mocnych fundamentach i takim niedowartościowaniu nie można stracić.