nie twierdzę ,że się znam i rozumy pozjadałem ale wiem ,że kompletna degrengolada panuje na GPW od paru ładnych lat na większości spółek, właściwie najbardziej sensowne jest czekanie na absurdalnie niskie wyceny spółki-spółek. Chyba tylko to daje jakąś szanse na sukces. Niech zwalą nawet na 16-17zł znów dokupię. Jak kiedyś wróci na 26-28zł pogonię już wszystko...A Knf i skargi cóż może tak trzeba ale obstawiam ,że ta instytucja działa tak jak wszystko w "polskim rozkładzie"