To zlecenie na prawie 5 mln akcji wygląda na błąd przy składaniu, a nie na jakąś próbę manipulacji, zdjęte bowiem z arkusza po 2 minutach. Ale po wolumenie wnoszę że może to być ciąg dalszy sypania przez udziałowców z tzw. Porozumienia. Przy tej okazji zastanawiam się czy ostatni raport o redukcji udziału został złożony w terminie. Na tym poziomie cenowym Stańczaki mogliby już łyknąć od nich te 5 mln akcji czyszcząc rynek jeszcze przed publikacją rocznego raportu i ucierając przy tej okazji nosa tzw. Porozumieniu. Nikt inny raczej nie ujawni się nad progiem, sporo podaży zebrała ulica.