wiem i tylko dlatego go rozumiem. Ubrali go i teraz rzężeniem i siłą własnej woli próbuje to podbić. Z jednej strony się pociesza, z drugiej zaś widzi, że sytuacja jest beznadziejna.
A miało być tak pięknie. Żurek sprzedaje 400 k po 40 zł. kupuje jacht oraz wyspę i wyjeżdża z tego chorego kraju. :-)