rozumiem twoje obawy bo są bardzo sensowne tylko ja ludziom, którzy mówią, że po epidemii zmienią się zwyczaje / zachowania konsumenckie i ogólnie ludzkie zawsze podaję przykład Chin i Azji. Jak wiesz tam co kila lat wybuchają jakieś epidemie czy to SARS , ptasia grypa, czy A/H1N1 i nikt z tego powodu nie robi specjalnych zmian, jest epidemia, jest lockdown a po epidemii wracamy do swoich wcześniejszych zwyczajów i zachowań czekając na kolejną. Myślę, że w PL ludzie zachowają się tak samo.