Mam nadzieję że wypali bo chciałbym pozbyć się tego papieru z większym zyskiem niż tylko 10%-15%.
Na razie poluję na jakieś dołki i w takich cyklach się bawię.
Szczerze to życzę aby im wyszło bo to na pewno uratuje kilka żyć. I poprawi mój dobrostan.
Potem oczywiście że pozbywam się papieru bo wolę go zamienić na złotówki.
Nie wiem czy będę tu jeszcze wracał ale biorąc pod uwagę że siedzę sobie tu od dwóch lat to jeśli firma się utrzyma to da radę jeszcze zarobić trochę więcej niż na lokacie.
PS.
Wyjaśnij o co chodzi z tym "buhahaha" bo nie do końca rozumiem. To jakieś kompulsywne zachowanie?
W realu też tak masz że każde zdanie oddzielasz taką wstawką czy tylko w formie pisanej?