potencjał papierka widać. Mślę, że został zwalony spekulacyjnie i przyokazji zwały rynku. Panikarze oddali w popłochu, jadąc na stratach, a dzisiaj sobie w brodę plują. Jak przyjdzie dzień zakończenia spadków, takie spółki jak ta nadrobią wszystko w ciągu kilku dni.