Dokładnie Znachor widać że dopiero zaczynamy się rozkręcać ;) Ktoś to na razie tylko z głową robi bo po co ma walić na widły i mniejszą ilość zgarnąć jak wie że dla wielu 50-100% zysku to szczyt marzeń ;) Ludzie przyzwyczaili się do kółek i mają nadzieję na jakąś korektę a tu coraz bardziej widać że o tym będzie można tylko pomarzyć i Ci co teraz czają się z zakupem za chwilę nie będą mieli wyjścia albo będą lizać lizaka przez papierek albo się w końcu odważą czas oczywiście działa na ich niekorzyść ;) ale to już nie nasz problem.
Teraz tylko trzeba się rozsiąść wygodnie w fotelu a najlepiej jechać na 2tyg urlopu i nie dotykać entera przypadkiem bo będzie żal ;)