Moim zdaniem tu by wystarczył kolejny komunikat od IBEX taki sam jak ten pierwszy i kurs leci w kosmos. Przecież nadal według tych wszystkich analityków bm największym zagrożeniem jest ten "zwis" podażowy głównego udziałowca który musi w końcu wyjść by spłacić wierzycieli. Więc pytanie jest jaki interes ma w obecnej sytuacji ten główny akcjonariusz że nie robi właściwie nic w kwestii wyceny giełdowej, a chyba mu zależy na tym żeby była jak najwyższa?