W sytuacji, gdy drugi dzień z rzędu siadł handel, to wygląda mi to na desperacki akt chęci pozbycia się pakietu, albo zastraszenia leszczy przez wzbudzenie takiego rozumowania. Stworzenie wrażenia ucieczkowej dużej podaży. Zobaczymy jak ten ktoś będzie reagował, gdy mu ten pakiet będą stopniowo rozkupować.